Jak obniżyć ZUS?

Jak-obniżyć-ZUS?

Osoby prowadzące własną działalność gospodarczą, którym wyczerpały się już ulgi, często zastanawiają się, jak można jeszcze obniżyć składki ZUS. Sprawdź, jakie działania w tym celu podejmują.

Kilka lat temu Ruch Palikota złożył w Sejmie wniosek o obniżenie składek ZUS o 30 proc. z uwagi na wysokie koszty pracy, co uniemożliwia firmom rozwinięcie działalności. Wówczas projekt ten przepadł i tak naprawdę nikt go już później na poważnie nie podjął.

Składki na ZUS, odprowadzenie podatku do urzędu skarbowego, wypłata pensji pracownikowi, pozostałe koszty… W prowadzeniu własnej działalności gospodarczej wydatków nie brakuje, a zysk, o ile w ogóle jest, to często niewielki. Małe firmy wykazują nawet straty. Nic więc dziwnego, że dążą do zmniejszenia kosztów pracy, chociażby poprzez zmniejszenia składek na ZUS. Nie jest to jednak takie proste, chociaż takie możliwości istnieją.

Optymalizacja składek za granicą jest dość ryzykownym posunięciem, ponieważ przedsiębiorca może drogo za to zapłacić. Niektórzy przedsiębiorcy, by zmniejszyć składki ZUS, korzystają z ofert firm doradczych działających od jakiegoś czasu na polskim rynku i oferujących optymalizację składek poprzez zatrudnienie poza granicami Polski (Litwa, Słowacja, Anglia). Najczęściej jest to zatrudnienie tylko na papierze, a więc fikcja, czyli oszustwo podatkowe. Jeżeli pracodawca nie udowodni prawdziwości zeznań, może zapłacić wysoką karę.

Dlaczego tak wielu przedsiębiorców korzysta z usług firm doradczych załatwiających fikcyjne zatrudnienia? Często nie mają innego wyjścia, ponieważ składki ZUS są naprawdę spore i – co również ważne – nieadekwatne do wysokości późniejszych świadczeń emerytalno-rentowych. Dlatego tak niskie jest zaufanie do tej instytucji.

Firmy doradcze oferujące usługi z fikcyjnym zatrudnieniem przekonują przedsiębiorców, że ich działania są legalne. Trzeba jednak pamiętać, że według przepisów pozorne zatrudnienie jest naruszeniem prawa i grożą za to wysokie kary. Według polskich przepisów osoby, które podpisały umowę o pracę, powinny ją wykonywać w określonym przez pracodawcę miejscu, pod jego nadzorem, i pobierać ustalone wynagrodzenie. Jeżeli takich zależności nie ma, wszystko jest fikcyjne, a więc nielegalne.

Niestety przedsiębiorcy często nie mają odpowiedniej wiedzy na temat obowiązkowych ubezpieczeń i ewentualnych oszczędności wynikających z płacenia niższych składek, a takie możliwości istnieją. Wielu przedsiębiorców jednak o tym wie, dlatego zatrudnia pracowników na podstawie "umów śmieciowych", najczęściej takich, od których nie musi odprowadzać w ogóle składek ZUS (np. zatrudnia emerytów i rencistów lub osoby już zatrudnione).

Najlepiej jednak, jeżeli przedsiębiorcy zasięgną porady na ten temat w biurach rachunkowych.